Są zapachy kojarzące nam się dobrze – jak chociaż aromaty jedzenia.
Nie musimy lubić tych samych zapachów, nie muszą nam podobać się dokładne te same. Jednak bez najmniejszych nawet wątpliwości wszyscy zgodzimy się co do tego, że są pewne aromaty, które kojarzą nam się tak samo, i to w jak najbardziej pozytywnym rozumieniu tego słowa. Jednym z takich zapachów jest według mnie zapach przygotowywanego jedzenia. Ogólnie bardzo lubimy jeść dobre rzeczy i mamy wzmożony przypływ apetytu, kiedy na przykład na klatce schodowej poczujemy woń przyrządzanego przez sąsiadów obiadu. W domu, kiedy szykujemy coś do jedzenia, nigdy nie możemy doczekać się na przykład chwili, kiedy mięso z piekarnika będzie gotowe, ponieważ jego zapach roznosi się po całym domu, a nam ślinka cieknie. Uwielbiamy woń aromatycznych sosów, delektujemy się zapachami świeżych owoców latem i jędrnych, dojrzałych warzyw jesienią. Wczesną wiosną nic tak nie pachnie – nie mówiąc o walorach smakowych – jak potrawy z młodych warzyw, z młodych ziemniaków, kapusty i młodziutkiej marchewki. Rewelacja.
nikt tego jeszcze nie skomentował, bądź pierwszy...