Każda z pór roku charakteryzuje się niepowtarzalnym i unikalnym aromatem.
Każda pora roku ma specyficzny, jedyny w swoim rodzaju niepowtarzalny zapach. Inaczej pachnie wiosna, inaczej lato, a zupełnie inny aromat mają jesień czy zima. Wiosna kojarzy nam się z zapachem traw, rozwijających się kwiatów, pachnie kolorami soczystej zieleni i budzących się do życia roślin. Lato ma smak zupełnie inny. Pachnie wspaniałymi owocami, spośród których naprawdę możemy wybierać. Pachnie urlopem, wakacjami, wyjazdami w nieznane, pachnie morzem i górami. Jesień to aromat lasu, wypraw na grzyby, to aromat przyrządzanych dyń, kabaczków, marynowanych papryk. Zima pachnie mrozem. Ileż to razy, dajmy na to w późnopaździernikowy wieczór wracając do domu, mówimy, że w powietrzu czuje się już zimę, że powietrze pachnie inaczej, ma specyficzną, mroźna i ostrą woń. To się po prostu wyczuwa w atmosferze. Często zresztą używamy wyrażenia „czuję to w powietrzu”. I coś w tym naprawdę jest. Lubimy różnym porom roku przypisywać konkretne aromaty, wiosną pragniemy poczuć lato, latem jesień etc.
nikt tego jeszcze nie skomentował, bądź pierwszy...